Dekret o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej

Ojciec Święty 23 marca zezwolił na promulgację dekretu o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie kanonizacyjnym szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień maryjnych w Polsce, uznanych przez Kościół katolicki, gdzie jako wspólnota zakonna posługujemy od 1945 r.. Do beatyfikacji s. Samulowskiej niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem.Jeden z sześciu dekretów, ogłoszonych dziś przez Dykasterię ds. Kanonizacyjnych, dotyczy uznania heroiczności cnót s. Stanisławy Barbary Samulowskiej, szarytki i wizjonerki z Gietrzwałdu, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2005 r. „Jest to wielkie wydarzenie, na które niewątpliwie czekaliśmy i ogromna radość – mówi w rozmowie z mediami watykańskimi s. Anna Wojciechowska SM, przełożona prowincjalna sióstr szarytek. Podkreśla, że dla zgromadzenia pięknym znakiem jest to, że dekret o heroiczności cnót sł. Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej został ogłoszony w przeddzień rekolekcji, podczas których siostry odnawiają śluby zakonne. Wzór wierności w powołaniu i w codzienności„Ktoś powiedział, że gdyby nawet zniszczono wszelkie reguły zgromadzenia Siostr Miłosierdzia, to patrząc na życie s. Barbary Samulowskiej, można by je odtworzyć” – mówi siostra prowincjalna. Jak dodaje, s. Samulowska jest dla szarytek wzorem wierności swojemu powołaniu i poświęcenia dla drugiego człowieka. To przykład, który może być inspiracją dla każdego, niezależnie od obranej drogi życiowej. „To siostra, która była wierna w codzienności. Nie zrobiła wielkich, nadzwyczajnych rzeczy, ale charakteryzowała ją codzienna wierność, takie codzienne oddawanie się Panu Bogu, oddawanie swojego życia Panu Bogu, dostrzeganie Jezusa w ubogich i w tych, do których została posłana” – mówi s. Wojciechowska SM.Wybrana przez Maryję„Urzeka w niej też to, że została wybrana przez Matkę Bożą, już jako mała dziewczynka. Była nazywana córką Matki Bożej i bardzo kochała Maryję, co owocowało w jej życiu i wierności powołaniu. A dzisiaj Matka Boża jest ratunkiem dla świata” – mówi przełożona zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Jak dwunastoletnia dziewczynka, Barbara Samulowska (która po wstąpieniu do zgromadzenia sióstr szarytek przybrała zakonne imię Stanisława), wraz z o rok starszą Justyną Szafryńską była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. W sumie, od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Maryja ukazała im się 160 razy, mówiąc o potrzebie nawrócenia, modlitwy i życia zgodnie z Ewangelią, a także odpowiadając za ich pośrednictwem na pytania pielgrzymów. Objawienia przyczyniły się nie tylko do odnowy wiary, ale też ożywienia polskości w pozostającym pod zaborami społeczeństwie. Barbara Samulowska urodziła się 21 stycznia 1865 r. we wsi Woryty na Mazurach, w skromnej i pobożnej rodzinie, jako najmłodsza z trójki rodzeństwa. Siostry Miłosierdzia poznała w Lidzbarku Warmińskim, dokąd została skierowana, z obawy przed represjami, po objawieniach, których była świadkiem. Do zgromadzenia wstąpiła w 1883 r., sześć lat później złożyła śluby wieczyste, po odbyciu formacji w Chełmnie i Paryżu. Większość życia zakonnego spędziła w Gwatemali, gdzie była m.in. mistrzynią nowicjatu, pracownicą szpitala i kierowniczką sierocińca. Zmarła w Gwatemali, 6 grudnia 1950 r., wskutek złośliwego nowotworu jamy ustnej. Uroczystości jubileuszowe i zaproszenie dla Ojca ŚwiętegoW 2027 r. w Gietrzwałdzie będą odbywały się uroczystości jubileuszu 150-lecia objawień Matki Bożej. Z tej okazji zarówno polscy biskupi jak i prezydent Polski Karol Nawrocki zaprosili do Polski Leona XIV. Stolica Apostolska nie ustosunkowała się na razie do tego zaproszenia. Za: Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL/KAIOpublikowane dziś dekrety dotyczą:– ofiary z życia sługi Bożego kard. Ludwika Altieriego (1805-1867), jednego z najbliższych współpracowników papieża Piusa IX m.in. w burzliwym dla Kościoła okresie Wiosny Ludów, który zmarł podczas epidemii cholery w Albano, zarażony od ubogich, którym niósł pomoc;– heroiczności cnót sługi Bożego ks. Edwarda Józefa Flanagana (1886-1948), założyciela ośrodka dla osieroconych chłopców „Boys Town” w diecezji Omaha w Stanach Zjednoczonych;– heroiczności cnót sługi Bożego ks. Eryka Caffarela (1903-1996), założyciela stowarzyszenia Equipes Notre Dame, proponującego m.in. formację stałą dla małżeństw i rodzin, którego charyzmat stał się inspiracją dla powstania Domowego Kościoła w Polsce;– heroiczności cnót służebnicy Bożej, Polki, s. Stanisławy Barbary Samulowskiej (1865-1950), jednej z dwóch wizjonerek z Gietrzwałdu, gdzie w roku 1877 r. objawiła się Matka Boża, szarytki i misjonarki w Gwatemali;– heroiczności cnót służebnicy Bożej hiszpańskiej zakonnicy s. Marii z Betlejem od Serca Jezusowego Romero Algarín (1916-1977);– heroiczności cnót sługi Bożego Józefa Castagnettiego, ojca rodziny, pochodzącego z rodziny serowarów, produkujących m.in. słynny włoski ser Parmigiano Reggiano; mężczyzna, nazywany „Bożym burmistrzem”, ze względu na zakorzenienie w wartościach chrześcijańskich, które przenikały jego pracę jako burmistrza włoskiej miejscowości Prignano w trudnym powojennym czasie.Za: Vatican News

Udostępnij

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email